Ogłoszenia duszpasterskie

Niedziela Palmowa czyli Męki Pańskiej - 5 kwietnia 2020 r.

Relację o uroczystym wjeździe Pana Jezusa do Jerozolimy znajdujemy we wszystkich czterech Ewangeliach. Choć każdy z ewangelistów akcentuje inne detale, to jednak fakt opisu tego wydarzenia we wszystkich zapisach ewangelicznych świadczy o szerokim echu tego wydarzenia w tradycji pierwotnego Kościoła. Jezus uroczyście wkraczający do Jerozolimy i przybytku Bożego pragnie tak samo wkroczyć do ludzkiego serca. Pragnie przemienić i uświęcić. Chce, by Wielki Tydzień czynił człowieka wielkim i świętym. Jezus zaprasza każdego z nas do podążania za Nim przez cierpienie i krzyż do chwały zmartwychwstania. Palma, w którą się wpatrujemy jest symbolem męczeństwa i nagrody za trud i cierpienie poniesione z miłości. Duchowo podążając za Jezusem, który dobrowolnie oddał życie dla naszego zbawienia uczmy się i rozbudzajmy w sobie pragnienie nie płytkiej radości z tego, co przyziemne ale radości, która jest owocem oddania siebie innym, nawet jeśli droga do jej osiągnięcia prowadzi przez krzyż.

Szerząca się epidemia pozamykała nas w domach. Zamknięte zostały także kościoły, co dla wielu jest źródłem autentycznego smutku i głębokiego bólu. Posłuszni pozostajemy w domach, co podyktowane jest nie tyle strachem przed zarażeniem się, ale miłością i troską o bliźniego, aby nie stać się źródłem zarażenia kogokolwiek. Pozostajemy w domach, które w tym trudnym stały się dla nas swoistymi pustyniami. Jak pisał Carlo Caretto: „pustyniami w mieście” ale także świątyniami – miejscami, gdzie możemy się spotkać sam na sam z Bogiem, stanąć wobec Niego i siebie samych w całej, nieraz bolesnej prawdzie o sobie; gdzie możemy skonfrontować prawdę o naszych relacjach z Bogiem i relacjach z najbliższymi. Sytuacja ta daje możliwość przeżycia głębokich rekolekcji, które powinny być nieodłącznym elementem każdego Wielkiego Postu, a na które może już od wielu lat nie znajdowaliśmy czasu. Teraz tego nie możemy powiedzieć. Ta przymusowa kwarantanna mimo swojej uciążliwości ma w sobie również wiele pozytywów. Po pierwsze zmusza nas do zatrzymania się i krytycznego spojrzenia na to, czy to czemu poświęcamy najwięcej swoich sił, zdrowia i czasu jest tego warte.

Po drugie: patrząc przez pryzmat celu, jaki każdy z nas ma osiągnąć zmusza nas do postawienia sobie pytania: „po co żyję?” a w jego kontekście do znalezienia odpowiedzi na to: ”jak żyć?”, „jak żyć mądrze?”

Po trzecie: czas i przestrzeń. Bycie razem z najbliższymi w tym małym świecie, który tak nagle ograniczył się do mieszkania, domu, rodziny i domowników pozwala na nowo odkryć te najważniejsze związki, więzy które w tym szalonym tempie życia nieraz tak bardzo się poluzowały lub wręcz pozrywały. Możemy na nowo zobaczyć, jakim błogosławieństwem jest dla mnie moja rodzina: dzieci dla rodziców, dla dziadków; rodzice dla dzieci, dziadkowie dla wnuków;  dla siebie rodzeństwo, krewni, powinowaci a nawet najbliżsi sąsiedzi. Możemy odkryć, że Bóg tymi ludźmi nas pobłogosławił i dalej błogosławi, a także to, że Bóg tych wszystkich ludzi pragnie pobłogosławić nami ! Oni dla nas a my dla nich mamy być wzajemnie dla siebie błogosławieństwem!. „Bądźcie dla siebie błogosławieństwem ….” (Rz 12, 14-21) Jest więc czas, już bez odkładania na później, na przemyślenie tego wszystkiego, naprawienie i uzdrowienie wzajemnych relacji. „Śpieszmy się kochać ludzi….” Dni kwarantanny płyną szybko i nie będzie ona trwała wiecznie! Tak samo jak życie na tym świecie, też wiecznie trwać nie będzie! Czas ucieka – wieczność czeka. Wieczność przybliża się dużymi krokami – a  jaka ta wieczność będzie i z kim z nią wejdziemy – całkowicie  zależy od tego, jak przeżywamy to,  co określamy jako „teraz”.

Po czwarte: nasze domy stały się kościołami. Przypatrując się relacjom międzyludzkim, nie wolno nam nie zapytać o to, a jak wyglądają moje relacje z Bogiem, moim Ojcem? Na tym polu, myślę, że wielu z nas odkryje wiele zaniedbań! Dla niektórych zaniedbania te przybrały już formę prawdziwej katastrofy! Módlmy się za siebie nawzajem! W naszych domach coraz więcej rodzin i to systematycznie, codziennie – czego wcześniej nie było – gromadzi się na rodzinnej modlitwie. Bogu niech za to będą dzięki!

W tym roku, niestety nie będzie tak jak w latach poprzednich Nie będzie tak, jak to wielu z nas miało w pięknym  zwyczaju, że w Niedzielę Palmową a następnie we wszystkie dni Świętego Triduum do kościoła chodziliśmy całymi rodzinami. W tym roku wielu z nas nie dostąpiło łaski sakramentalnej przedświątecznej spowiedzi i dalej nie możemy uczestniczyć w Mszy świętej Wieczerzy Pańskiej, w Wielki Piątek nie będzie nam dane pobożnie ucałować krzyża, na którym dokonało się nasze odkupienie ani też w Wielką Sobotę dziękować za  odradzające obmycie nas w wodzach chrztu świętego.  Jest to dla wielu z nas bardzo smutne i bolesne doświadczenie! Bijemy się w piersi wyznając ”zasłużyliśmy” na to wszystko  i prosimy Miłosiernego Boga: dla bolesnej męki Twojego Syna, miej miłosierdzie dla nas i całego świata. Taki będzie tegoroczny cały Wielki Tydzień! Czy to się zmieni na Zmartwychwstanie, nie wiemy.

  1. Ponieważ ze względu na szerzącą się epidemię nie możemy przyjść do kościoła zdecydowałem, że dzisiaj po Mszy świętej o godz.11.00, zabiorę Najświętszy Sakrament w monstrancji i razem z ks. Janem przejedziemy ulicami naszej parafii, zatrzymując się w kilku miejscach w których wysiądę z samochodu i kilkadziesiąt metrów przejdę pieszo błogosławiąc mieszkańców. Bardzo proszę abyśmy na ten moment stanęli w oknach albo wyszli przed dom. Zaczniemy od ulicy Bielskiej, skręt w ul. Wspaniałą, ul. Goruszki, Dzielowy, dalej ul. Zalesie, Dworcowa, Tokarska, Stary Młyn, Dębina, ul. Bielska w kierunku Skoczowa, ul. Chłodna, ul. Zamek, Krosowa, dalej ul. Zamek, ul. Niezapominajki, Baziowa, dalej ul. Wierzbowa, Lipowa, ul. Zamek (k/PDPS-u), ul. Kępki i ul. Ks. St. Gawlasa.
  2. W niedzielne popołudnie, o godz. 15.00 nabożeństwo Gorzkich Żali z kazaniem pasyjnym. Zapraszamy do uczestnictwa w nim przez internet.
  3. Przypominamy, że Wielki Piątek obowiązuje post ścisły /ilościowy i jakościowy/, od którego nie ma żadnych dyspens. To jedyny dzień w roku, w którym Kościół nie sprawuje Eucharystii.
  4. W Wielki Piątek o godz. 8.00 kapłan w kościele bez udziału wiernych odprawi Drogę Krzyżową, w której uczestniczyć można przez internet. W tym dniu rozpoczyna się nowenna przed świętem Bożego Miłosierdzia.
  5. W nocy z Wielkiego Piątku na Wielką Sobotę wchodząc online do naszej świątyni będzie można adorować Najświętszy Sakrament w Bożym Grobie. Dlatego, że w tym roku musimy pozostać w domach proponujemy, żeby podjąć taką formę umartwienia – czuwania. Na stronie parafialnej jest lista godzin, na którą można się wpisać drogą mailową (pogorze@katolik.bielsko.pl). Pomni na słowa Jezusa, słowa skierowane do apostołów w Ogrodzie Oliwnym: „nawet jednej godziny nie mogliście ze mną czuwać” – gorąco zachęcamy do podjęcia takiego umartwienia tym bardziej, że intencji, które powinniśmy obmodlić jest bardzo wiele.
  6. W Wielką Sobotę w kościołach nie będzie poświęcenia pokarmów. Każdy ojciec rodziny może pobłogosławić pokarmy w czasie śniadania wielkanocnego. Modlitwę poświęcenia pokarmów w domu znajdziemy na stronie internetowej. Tam też znajdują się modlitwy na poszczególne dni Triduum Paschalnego.
  7. Sprawowanie liturgii Wigilii Paschalnej (bez udziału wiernych) rozpocznie się o godz. 19.00.

 

Kochani Parafianie,

do napisania tych paru słów skłoniła mnie zupełnie niespodziewana wpłata. Na konto Parafii od jednych z parafian wpłynęła „darowizna na rzecz kultu religijnego”. W rozmowie z nimi powiedzieli mi, ponieważ nie chodzą do kościoła, bo nie wolno a uczestniczą we mszach przez internet, uświadomili sobie, że kryzys gospodarczy może dotknąć również parafii. Bo kolekt nie ma a wydatki są i będą. Rzeczywiście wydatki są, chociażby związane z kosztami funkcjonowania czy ze spłatą – wprawdzie już kończących się za dwa lata – rat pożyczki (na fotowoltaikę) w wysokości 3500 zł na kwartał. W normalnej sytuacji nie byłby to żaden problem, ale sytuacja nie jest normalna. Dziś wiemy już na pewno, że kryzys odczujemy wszyscy, dlatego tym trudniej jest mi Was kochani prosić, abyście nie zapomnieli o swojej Parafii i jeśli ktokolwiek będzie mógł i będzie chciał, aby zamiast ofiar składanych do koszyka w poszczególne niedziele i całe święta przelał jakąś kwotę na konto Parafii. Proszę, nie miejcie mi za złe, że zwracam się do Was z taką prośbą, ale wypływa ona z prawdziwie duszpasterskiej troski o nasz kościół i wspólnotę parafii. Za zrozumienie, z góry składam serdeczne Bóg zapłać.

Numer konta Parafii: 59 1050 1083 1000 0022 1082 1662

Równocześnie każdego, kto ma takie możliwości z całego serca zapraszam do wejścia na stronę internetową Parafii, gdzie z naszego kościoła jest stała transmisja i włączania w tą formę wspólnotowej modlitwy. Transmisja jest stała codziennie o godz. 15.00 jest odmawiana koronka, o godz. 17.00 adoracja Najświętszego Sakramentu a o godz. 18.00 Msza św. Tak będzie również podczas całego Wielkiego Tygodnia.